Weekendowe łakocie :)


Kolejny dzień diety opierającej się głownie na warzywach i owocach. Cieszę się, że widać efekty trzymania się wyznaczonych zasad. Poprawie uległy nie tylko poziomy cukrów, ale również zauważyłam widoczne zmiany w wyglądzie mojej cery, a nawet paznokci… wszystko to przekłada się na pozytywne nastawienie, oraz dalszą motywację do dbania o siebie! Muszę się Wam jednak przyznać, że dziś w nocy miałam chyba lekki kryzys… hehe i śniły mi się słodycze. Też tak Wam się zdarza? Ulegacie jedzeniowym grzeszkom, czy wyzbyliście się łaknienia na słodkie ?:) Wstyd się przyznać, ale nieraz zdarza mi się wejść w alejkę ze słodyczami chociażby żeby popatrzeć. Jednak ostatnio tylko na tym się kończy, z czego jestem niezwykle dumna.. Staram się sobie tłumaczyć, że nic mi nie da zjedzenisłodkiego i lepiej już samemu w domu coś przygotować…Stąd pomysł aby co tydzień w weekend pozwolić sobie na łakocie własnej roboty. Już za tydzień możecie spodziewać się przepisu na blogu oraz profilu fb. A tymczasem trzymajmy się warzywnie-owocowo /Jula

178


Leave a Reply

  

  

  


× 5 = trzydzieści

Current month ye@r day *